nastoletniaemigracja's Blog,
czyli Mamka wyleciała, więc muszę edukować się sama;) |
|
| Menu |
|
|
Start Ulubisz mnie? "Myśli, których się nie zdradza, ciążą nam, zagnieżdżają się, paraliżują nas,nie dopuszczają nowych i w końcu zaczynają gnić. Staniesz się składem starych, śmierdzących myśli, jeśli ich nie wypowiesz." Eric Emmanuel Schmitt 7176 odwiedzin Oni się wpisali 1 wpisów Wpisz się 2011 Maj Kwiecień Marzec Luty Styczeń 2010 Grudzień Listopad |
Brak weny to najlepsza inspiracjaAve! Nie mam dzisiaj weny. Cholera, zanim usiadłam do kompa miałam ekstra pomysły, a teraz już nie mam żadnego. Głupio tak pisać o dupie Maryny, macie lepsze rzeczy do roboty, niż czytać takie pisanie o niczym. Pewnie połowa z Was ma takie monologi 24/7 w głowie... no przynajmniej ja je mam. Jest to fajne, dopóki kontrolowane. Gorzej jak zaczynam je gadać na głos. A największy obciach jest jak nawet nie zauważę, że właśnie ktoś wszedł, a ja gadam do siebie jak nawiedzona. Ale bywa gorzej... kiedy słucham muzyki przez słuchawki i mnie poniesie zaczynam śpiewać. Jest to potencjalne zagrożenie porażeniem mózgu dla słuchacza. Prawie jak duet Justina Biebera i Seleny Gomez. Tylko, że stare rockowe polskie kawałki. Zabawne, jak wszyscy narzekają na tego typu "artystów", a oni mimo to wciąż są cholernie sławni, albo może dzięki temu... Jak tak czytałam na różnych forach wypowiedzi tych ludzi :ponad", czyli takich co mądrych udają i ciągle innym dowalają cos w stylu : Nie lubicie, a znacie. Strasznie mnie tacy denerwują. Powszechnie przecież wiadomo, że lepiej zna się to czego się nie lubi, niż to co jest fajne. Ja sobie nie przypominam, żebym kiedyś zdołała całej piosenki Biebera przesłuchać, ale kojarzę refren i to jest zbyt wiele jak na mój mózg. Nie da się uniknąć tego koszmaru, wszędzie jest go pełno... jak Ibisza i Pudzianowskiego! W gazetach, tv, Internecie... Dzień, w którym nie zobaczę jego gęby będzie świętem! Hehe... Tak nie miałam o czym pisać, a tu się taki fajny temacik rozwinął. Szkoda, że go zepsułam tym tekstem, no cóż - trzeba lecieć dalej:) No to teraz trochę o czaterii. Wiecie o czym mówię:) Na pewno wielu z Was tam zagląda... Fajnie sobie tam z kimś ciekawym pogadać, ale trzeba się nieźle napocić, żeby kogoś wartego pisania znaleźć. W ogóle największym paradoksem czaterii jest to, że w pokoju gimnazjum jakieś 80% to ludzi grubo po gimnazjum... Piszę razu pewnego do gościa o nicku "Artysta", że też lubię sztukę i rzadko ktoś w tak młodym wielu się interesuje, a koleś mi, że ma po 30 i jest na czacie dla gorącego flirtu, a nie żeby rozmawiać o sztuce. WTF??? Największą rozrywką na czatach jest "gaszenie Zboków". Mogłabym się tym zajmować zawodowo... nazywałabym się wtedy gasicielką:) Ale zdarzają się wyjątki, pozytywne oczywiście. Ale z moim szczęściem to i tak ta osoba będzie mieszkała setki km dalej... w ogóle nie mam szczęścia ani w kartach, ani w miłości:P Mam nadzieją, że jak się już przeniosę do miasta to się zmieni. Tak ostatnio z kolega gadaliśmy o miłości (tak, wiem, że to dziwny temat, ale skrytykowaliśmy już współczesny kościół, więc teraz przyszła pora na inne tematu ogólnej niechęci). Po tej rozmowie, zaczęłam porównywać moje wyobrażenie o miłości z realiami XXI wieku. Doszłam do wniosku, żę Tatulek kochał Mamkę, bo pozwolił jej spełniać marzenia, ale ona go jakby mniej. Kiedyś mi się zwierzyła, że już parę lat temu przestało być dobrze, że coś się popsuło. Ale Tatulek nadal ją kochał, chociaż nie było mu łatwo. Sądzę, że nadal nie jest. A ona tylko pragnęła zaznać wreszcie samodzielności i szczęścia, bardziej niż Jego. Teraz sobie myślę: jak ja do cholery mogę go zostawić??? Bardzo tego chcę i wiem, że mnie puści, tak jak Mamkę, ale ja się boję go stracić. Nie chcę tego, nie chcę płacić jego uczuciem za własne szczęście. Oczywiste jest, że wyjadę aby zacząć własne życie, ale obawiam się, iż fakt, że tam, dokąd uciekła Mamka może go dobić. Zamierzam odlecieć z gniazda rodzinnego jak najszybciej, bo coraz częściej mam wrażenie, że jeśli nie odejdę to utknę tu za zawsze i umrę z żalu za straconymi marzeniami. Głosuj (0) Myślomanka 23:08:08 2/12/2010 [Powrót] Co ty na to? |